O HISTÓRII MAŁEJ MIEJSCOWOŚCI W REJONIE NYÍRSÉG WIEMY NIEWIELE

A pócsi Istenszülő

Jej nazwa Polch lub Powch pojawia się po raz pierwszy w roku 1289. Kościół greckokatolicki, który przetrwał do dziś, wprawdzie kilkakrotnie przebudowywany pochodzi z XV. wieku miejscowość ta należała do rodziny Bathori a od początku XVIII. do rodu Karoly. Miejscowość zaczyna być znana od roku 1696.

Obraz w Pocs

W owym czasie nie nałeżały do rzadkości drewniane kościoły, taki też był mały greckokatolicki kościółyek w Pocs. Ówczesny duchowny Daniel Papp zabiegał o odnowienie zniszczonych ram ikonostasu. Jeden z wiernych z Pocs, Laszlo Csigri, któremu cudem udało się uratować z niewoli tureckiej postanowił ufundować do ikonostasu obraz Matki Boskiej Młodszy brat wspomnianego duchownego Istvan Papp namalował obraz w 1675 za sześć złotych forintów. Młody Csigri byłby zapłacił, lecz jego rodzice uważali tę cenę za zbyt wygórowaną. Obraz został ofiarowany kościołowi przez innego mieszkańca Pocsu, Lőrinca Hurta, który zdecydował się go wykupić. Pod względem artystycznym obraz nie przedstawia wielkiej wartości. Obraz wielkości 70x50 cm namalowany został na desce jaworowej temperą z użyciem substancji wiążącej, zgodnie z tradycyjnym sposobem malowania ikon. Obraz należy do wizerunków Matki Boskiej typu „hodigitria” stosowanych w sztuce kościoła wschodniego: prawa ręka Marii wskazuje na Dzieciątko, które trzyma na lewym ramieniu. Głowy postaci otaczaja aureole, obok twarzy umieszczone są litery: MP-OY oraz IC-XC oznaczajace słowa: Matka Boska i Jezus Chrystus. Maria ma na sobie szkarłatna szatę, prawą ręką wskazuje na Dzieciątko, które vwoją prawą rączkę ma uniesioną w geście błogosławienia, w lewej trzyma gałązkę z trzema kwiatami podobnymi do lilii. Szyję Dzieciątka zdobi krzyżyk, co spotykane jest bardzo rzadko. W górnych rogach widoczne są małe główki aniołków.

Po drugiej wojnie światowej obraz był odnowiony. W trakcie renowacji odsłonięto napis, który prawdopodobnie umieszczony został na obrazie przez malarza na prośbę Csigri laszlo: „Ja, sługa Boży, kazałem wykonać ten obraz dla odpuszczenia grzechów moich.” Renowacja wykazała, że obraz stanowi cenną ikonę bizantyjska, która swego czasu została przemalowana w stylu baroku. Po 20 latach od powstania obrazu 4 listopada 1696 roku obraz po raz pierwszy zapłakał.

Cud płaczu

Podczas świętej mszy, po podniesieniu, Eöry Mihaly, gospodarz z Pocsu z przestrachem zauważył, że w ikonostasie na obrazie Matki Boskiej, z oczu Marii płyną łzy, a rysy jej twarzy wyrażają ból. Również pozostali wierni zgromadzeni w kościele szybko spostrzegli cudowne łzy. Następnego dnia wielki tłum zmierzał do kościoła, byli w nim oficerowie ceserscy, kapelani wojskowi oraz urzędnicy władz wojewódzkich. Rzymskokatolicki proboszcz z sąsiedniej miejscowości Kallo zbliżył do obrazu umierające dziecko jednego z oficerów, dziecko dotknęło płaczącego obrazu i ozdrowiało. Szczęśliwa matka umieściła pod obrazem naszyjnik z drogocennych kamieni zapoczątkowując w ten sposób poążającą już kilka wieków kolejkę wiernych, wdzięcznych cudownemu obrazowi Marii z Pocs.

Łzawienie obrazu trwało z przerwami od 4 listopada do 8 grudnia. Tego dnia zjawił się wraz ze swoim sztabem odkomenderowany na nadcisańskie tereny główny dowódca oddziałów cesarskich, generał hrabia Corbelli, który zbadał stan ikony i chustką własnoręcznie osuszył ściekajace łzy. Tę czynność kazał powtórzyć innym w obecności trzystu świadków, wśród których byli również luteranie i kalwiniści. Badanie to zostało przeprowadzone na polecenie biskupa György Fenesy z Egeru. Przesłuchiwanie świadków rozpoczęto 26 grudnia 1696 roku. Protokoły zawierały jednobrzmiace zeznania 36 osób (katolików i protestantów) potwierdzajacych fakt łzawienia. Generał Corbelli wysłał własnoręcznie napisane oświadczenie do biskupa Egeru oraz sprawozdanie do cesarza, w którym zameldował o cudzie łzawiena. Oryginały protokołów przesłuchań były przechowywane w archiwum katedry św.
Stefana w Wiedniu, obecnie są strzeżone w budapesztańskiej bibliotece uniwersyteckiej w zbiorze Hevenesi. Egerski biskup György Fenesy udostępnił wgląd do protokołów przesłuchań świadków i oświadczył, że greckokatolicki kościół w Pocs był miejscem cudownego łzawienia Marii. Austriacki i węgierski król Lipot I. na podstawie faktów oraz na życzenie jego żony Eleonory jak również za radą kapucyna Marco d’Aziano rozkazał biskupowi Egeru przewieżć obraz płaczącej Marii do Wiednia.
Przewiezienie obrazu biskup polecił swemu kanonikowi hrabiemu Imre Csáky proboszczowi z Koszyc i opatowi z Tapolcy. W lutym 1697 roku pojawił się on w pocs wraz ze swoja asystą oraz oddziałem wojska i poinformował obawiającego się rozruchów proboszcza o rozporządzeniu cesarza i poleceniu biskupa. Wierni usiłowali przeszkodzić samowolnemu przewiezieniu obrazu do stolicy Austii. Udało się temu zapobiec dzięki apelowi proboszcza. Cudowny obraz Marii opuścił granicę miejscowości adorowany przez płaczacych wiernych. Po drodze do Wiednia żegnany był we wzruszający sposób przez ludność katolicką. Orszak z cudownym obrazem wkroczył do Wiednia 4 lipca 1697 roku zmierzając przez udekorowane flagami oraz kwiatami ulice do kaplicy Favorita w pałacu cesarskim, gdzie został przyjęty przez parę cesarską. Po długim szeregu uroczystości obraz został umieszczony w katedrze św. Stefana, gdzie przechowywany jest z wielkimpietyzmem do tej pory. Setki świec i zniczy stale płonie przed obrazem.

Drugi cudowny obraz

Już podczas przeprowadzania cudownego obrazu do Wiednia powstało wiele jego kopii. Pojawiły się one nie tylko w kościołach, ale również jako własność prywatna, dlatego trudno określić ich ilość. Kopie obrazu przechowywane so na Węgrzech między innymi w Egerze, Budapeszcie, Esztergomie (w kaplicy Bakoczów). Kilka kopii znajduje się również w Niemczech i Szwajcarii. Jedna z kopii znalazła się również na miejsci oryginału w Mariapocs. Istnieją dwie wersje na temat jej pochodzenia.

Według pierwszej z nich kopia została namalowana przez nieznanego malarza w klasztorze Jezuitów w Barczy koło Koszyc jeszcze przed przeniesieniem oryginału do Wiednia. Według drugiej wersji duchowny greckokatolickiego kościoła w Pocsu zwrócił się do cesarza z prośbą o oddanie oryginału. Panujący przyjął to z niezadowoleniem i w piśmie do biskupa Egeru obiecał, że każe sporządzić kopie obrazu, która podaruje kościołowi w Pocs. Kopia świętego obrazu została wykonana na polecenie biskupa Istvana Telekessy i przekazana greckokatolickiemu kościołowi w Pocs. Jednak w jednym z listów biskup narzeka, że ludność nie zaakceptowała nowego obrazu i domaga się powrotu pierwowzoru. Prawdziwe uznanie nowy obraz w Pocs uzyskał dopiero wtedy, gdy podobnie do pierwszego zapłakał 1,2 i 5 sierpnia 1715 roku.

Po zbadania faktów komistja stwierdziła, że dzięki cudownym łzom Marii po raz drugi kościół w Pocs znalazł się wśród miejsc świętych. Władze kościelne zezwoliły na czczenie obrazu Marii. Kolejny raz obraz łzawił w grudniu 1905 r, z przerwami prawie przez cały miesiąc. Zjawisko płaczu skontrolowała i potwierdziła komisja powołana spośród przedstawicieli Kościóła i osób świeckich. Do dzisiejszego dnia znajduje się w kościele w Pocs oprawiona w ramy jedwabna chistka, która ocierano łzy.

Kościół w Mariapocs

Ze względu na coraz większą ilość pielgrzymów zaistniała potrzeba wybudowania w miejcse małego drewnianego kościółka większego kościóła. Jeszcze prze pierwszym objawieniem płaczu obecnego cudownego obrazu, w roku 1701 mieszkaniec Pocs, Matyas Meszaros otrzymał od cesarza Lipota I. zezwolenie na zbieranie datków na terenie całego imperium celem uzyskania środków na budowę nowego kościóła w Pocs. W roku 1687 cesarz odniósł wielkie zwycięstwo nad Turkami pod Zenta, co przypisywał wstawiennictwu Marii i dlatego, z wdzięczności, bardzo gorąco polecał uwadze odpowiednich władz akcję Meszarosa. Owczesny biskup Munkacsa Jan Józef Hodermarszky prosił następnego cesarza Karola VI. zezwolenie na budowę kościóła oraz na osiedlenie się w Pocs Bazylianów, zakonników obrządku greckokatolickiego, dla wypełniania powinności duszpasterskich pośród licznej rzeszy wiernych.
Cesarz zwrócił się do biskupa egersiego o opinię w tej sprawie. Nie uzyskała ona poparcia, ponieważ biskup zamierzał umieścić w Pocs Franciszkanów. W końcu jednak w Pocs osiedlili się Bazylianie. Budowę kościoła rozpoczał z własnych oszczędności Gennadius György wikariusz apostolski w Munkacsu oraz główny zwierzchnik zakonu Bazylianów. Budowę kościoła kontynuował oraz rozpoczął budowę dzisiejszego klasztoru biskup Olsavszky Manuel Mihály. W roku 1749 z polecenia właściciela Pocs hrabiego Ferenca Karolly, zarządca dóbr Demeter Racz dokonał uroczystego umieszczenia kamienia węgielnego, który został poświęcony przez biskupa. Budowa trwała bez przeszkód przez dwa lata, do momentu, kiedy z Egeru zwrócono się do króla ze skarga, w której proszono o przerwanie budowy. Po tej przymusowej przerwie udało się jednak kontynuować budowę i zakończyć ją w roku 1756. Dwie duże wieże zostały wybudowane póżniej, dopiero w roku 1856. wyposażenie wnętrza kościóła trwało również długo. Bogato zdobione obramowanie ikonostasu wykonane zostało w latach 1785-1788, jednak obrazy zostały wymienione w roku 1896. Główny ołtarz świątyni, nad którym umieszczony był bardzo piękny, nie istniejący już baldachim, pochodzi z końca XVIII. w. Bardzo pięknymi barokowymi dziełami są dwa ołtarze boczne oraz ambona. Fraciszkanie Pecsu pozpoczęli w roku 1943 budowę nowego ołtarza dla cudownego obrazu. Usytuowanie obrazu nad carskimi wrotami w ikonostasie utrudniało tłumom wiernych ucałowanie obrazu. Dlatego został on umieszczony w bocznym ołtarzu północnej nawy przebudowanym tak, aby wierni wchodząc przez specjalnie wykute w murze kościóła drzwi, mogli się do niego zbliżyć. Autorami malowideł wnętrz kościóła byli Jozsef Boksay i Emanuel Petrasovszky. Po kapitalnym remoncie kościóła, 8 września 1946 r., w 250 rocznicę pierwszego objawienia płaczu, kościół został ponownie poświęcony w obecności ćwierć miliona pielgrzymów. Po dwóch latach papież Pius XII. nadał kościółowi rangę bazyliki.